Zanim coś powiedziałq zbiegłm i krzyknąłem.
-Rudy!Zdecyduj się!Raz chcesz Ga potem Sabę i ak dalej!Jesteś denerwujący!Saba,powiedz mu to-..
-Nie mogę...
Saba poszła do nory a ja za nią,Rudy nas śledził.
-Saba...
Połorzyliśmy się gdy nagle...Polizałem Sabę.
(Saba?Rudy?)
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
Od Rudego do Saby
Eh..byłem szczęśliwy bo w prawdzie chyba jest ok.Szedłem sobie nagle jak spod ziemi stąnał przede mną Beta Winner powiedizałem:
-Witaj Beto co cię tu sprowadza?
-Saba potrzebuje twojej pomocy!
-CO?
Pobiegłem do bagna,wskoczyłem do wody wziełem Sabę na kark i odpłyneliśmy...do brzegu spytałaem:
-Saba?Nic ci nie jest?
-R-rudy...chce żeby rasa przetrwała
Lizenła mnie a ja ją i zapytałem:
-Czy wyjdziesz za mnie?
(Saba?Zus?)
-Witaj Beto co cię tu sprowadza?
-Saba potrzebuje twojej pomocy!
-CO?
Pobiegłem do bagna,wskoczyłem do wody wziełem Sabę na kark i odpłyneliśmy...do brzegu spytałaem:
-Saba?Nic ci nie jest?
-R-rudy...chce żeby rasa przetrwała
Lizenła mnie a ja ją i zapytałem:
-Czy wyjdziesz za mnie?
(Saba?Zus?)
Od Zeusa C.D Rudego
Patrzyłem na niego ze zła miną,Saba mi wszystko powiedziaa że wybierał między ją i Garu a jeśli wbiera,nie jest wart rzadnej z tych...
Poszliśmy z Sabą i nie patrzyliśmy na Rudą wiewiórę.Usiedliśm w ciszy nagle...
-Co?Co jest?
-Bo ja...Nie myślę nad tym i...
Nagle kłoda zepchnęła Sabę do bagna...
-Saba!
Płyneła tą wodą.
-Zus!
-Łap kłodę!
-Co?!
Złapała się kłody.
(Saba?Rudas?)
Poszliśmy z Sabą i nie patrzyliśmy na Rudą wiewiórę.Usiedliśm w ciszy nagle...
-Co?Co jest?
-Bo ja...Nie myślę nad tym i...
Nagle kłoda zepchnęła Sabę do bagna...
-Saba!
Płyneła tą wodą.
-Zus!
-Łap kłodę!
-Co?!
Złapała się kłody.
(Saba?Rudas?)
Od Zeusa C.D Saby
Zacząłem se coś nucić...
-A to co?
-Nic,w porównianiu do ciebie!
-Hmm?
Nagle,coś poderwało ją na równe nogi.
(Saba?Rudy nas nawiedził?)
-A to co?
-Nic,w porównianiu do ciebie!
-Hmm?
Nagle,coś poderwało ją na równe nogi.
(Saba?Rudy nas nawiedził?)
Od Rudego Do Saby
Chodziłem sobie byłem ciut smutny...no bo podoba mi się Garu jak i Saba ale ja nie zasługłuje na nie.Ani na Garu ani na Sabę...usiadłem w krzakach i płakałem usłyszałem szelest.Zorientowałem się że to jakiś Husky z Sabą wyskoczyłem.I powiedziałem:
-A ty to kto?!
-No Zeus nowy pies w SPS!
-Nie warczcie chłopaki!-Saba krzykneła po czym odeszła przytulając się do Zeusa....
(Zeus?Saba?Czuję się znów porzucony...)
-A ty to kto?!
-No Zeus nowy pies w SPS!
-Nie warczcie chłopaki!-Saba krzykneła po czym odeszła przytulając się do Zeusa....
(Zeus?Saba?Czuję się znów porzucony...)
Od Attakai'ego C.D Claire
- Oczywiście. - uśmiechnąłem się ciepło. - A ja?
- To znaczy? - suczka trochę mnie nie zrozumiała.
- Jak mam na Ciebie mówić. - dodałem.
- Rie lub Clar. - odparła
- Ok! Masz tu jakąś rodzinę? - zapytałem.
- Synka Blaise. A ty? - Claire złapała się za głowę. - Zapomniałam!
- Nic nie szkodzi. - roześmiałem się. - Co powiesz na spacer po górach?
<< Claire? >>
- To znaczy? - suczka trochę mnie nie zrozumiała.
- Jak mam na Ciebie mówić. - dodałem.
- Rie lub Clar. - odparła
- Ok! Masz tu jakąś rodzinę? - zapytałem.
- Synka Blaise. A ty? - Claire złapała się za głowę. - Zapomniałam!
- Nic nie szkodzi. - roześmiałem się. - Co powiesz na spacer po górach?
<< Claire? >>
Od Saby C.D Zeusa
Po tych słowach zaczęłam śpiewać:
https://www.youtube.com/watch?v=7im63Q-KvF8&app=desktop
-Piękne!Jesteś najlepsza!Co to za piosenka?
-Szczerze to...Kiedyś se nuciłam myślę nad tytułem.
-Może... ^Tajna Misja.^?Co ty na to?
-Świetne...
-Masz czasem takie uczucie...Jak by ktoś cie obserwował?
-Szczerze?Tak..Lepiej już choć...
-No...Okey...
Poszliśmy do nory,gdy leżeliśmy wtuleni w siebie Zeus zaczął coś nucić...
(Zeus? Saba to jest Perfecto Artyctka!Opadła kopara?)
https://www.youtube.com/watch?v=7im63Q-KvF8&app=desktop
-Piękne!Jesteś najlepsza!Co to za piosenka?
-Szczerze to...Kiedyś se nuciłam myślę nad tytułem.
-Może... ^Tajna Misja.^?Co ty na to?
-Świetne...
-Masz czasem takie uczucie...Jak by ktoś cie obserwował?
-Szczerze?Tak..Lepiej już choć...
-No...Okey...
Poszliśmy do nory,gdy leżeliśmy wtuleni w siebie Zeus zaczął coś nucić...
(Zeus? Saba to jest Perfecto Artyctka!Opadła kopara?)
niedziela, 17 sierpnia 2014
Od Zeusa C.D Saby
-A,tam przypadek...
-A nie prawda...
-Jako jedyna mnie rozumiesz,chciałem powiedzieć...
-Ty mnie też...
-Zaśpiewaj mi coś...
-Ja?!Nie...Nie umiem...
-Dasz radę,przecież masz piękny głos...-
(Saba?)
-A nie prawda...
-Jako jedyna mnie rozumiesz,chciałem powiedzieć...
-Ty mnie też...
-Zaśpiewaj mi coś...
-Ja?!Nie...Nie umiem...
-Dasz radę,przecież masz piękny głos...-
(Saba?)
Od Saby C.D Zeusa
-Jesteś głupi...
-No dawaj!Dasz radę!
-Nie!
-Tak!Tylko uwierz w siebie...
Nagle,cofnęłam się o parę kroków i z rozbiegiem skoczyłam.Nie udało mi się...Na szczęście pies mnie złapał i wciągnął.
-Uratowałeś mi życie...-złapałam się za głowę
(Zeus?)
-No dawaj!Dasz radę!
-Nie!
-Tak!Tylko uwierz w siebie...
Nagle,cofnęłam się o parę kroków i z rozbiegiem skoczyłam.Nie udało mi się...Na szczęście pies mnie złapał i wciągnął.
-Uratowałeś mi życie...-złapałam się za głowę
(Zeus?)
Od Zeusa CD Saby
Suczka siedziała ze spuszczoną głową.
-No,nie przesadzaj...
-Taka jest prawda...
-Wcale nie,ale nie powinnaś być tak ciekawska,może to się zle skończyc...
-Tak,sorki...
-No dobra,jestem głodny idziemy polować?
-Tak
Pobiegliśmy na łąkę,i się śmialiśmy z naszych wygłupów...
-Co powiesz na pytanie,czy wyzwanie?
-Jasne!!
-Dobrze...Janpeirwszy,Pytanie czy wyzwanie?
-Pytanie
-Okey....Kim jesteś Zauroczona?
-Tajemnica,ale powiem ci że najpierw byłam Redem a zaś Rudym...
-No dobra,ja chcę wyzwanie.
-Hmm...Nudzi mi się,pobiegam.
-Super!
Pobiegliśmy nagle była dziura,skoczyłem i spadłem na cztery łapy.
-Dawaj!Skacz!
(Saba?)
-No,nie przesadzaj...
-Taka jest prawda...
-Wcale nie,ale nie powinnaś być tak ciekawska,może to się zle skończyc...
-Tak,sorki...
-No dobra,jestem głodny idziemy polować?
-Tak
Pobiegliśmy na łąkę,i się śmialiśmy z naszych wygłupów...
-Co powiesz na pytanie,czy wyzwanie?
-Jasne!!
-Dobrze...Janpeirwszy,Pytanie czy wyzwanie?
-Pytanie
-Okey....Kim jesteś Zauroczona?
-Tajemnica,ale powiem ci że najpierw byłam Redem a zaś Rudym...
-No dobra,ja chcę wyzwanie.
-Hmm...Nudzi mi się,pobiegam.
-Super!
Pobiegliśmy nagle była dziura,skoczyłem i spadłem na cztery łapy.
-Dawaj!Skacz!
(Saba?)
Subskrybuj:
Posty (Atom)